Po co Ukrainie Polska? Po co Polska Ukrainie? Brak jasnych odpowiedzi oznacza niebezpieczną próżnię.
Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca obrazowo opisał tango polsko-ukraińskie: „krok naprzód, dwa kroki wstecz”, a dobrze byłoby odwrócić tę tendencję, przynajmniej na „jeden krok w tył, dwa – do przodu”, najlepiej zaś dać komendę „cała naprzód”. Nie można prowadzić pojazdu, cały czas wpatrując się w lusterko wsteczne. Może rysuje się jakaś szansa na zmiany, choć polskie władze nie zaniechały uprawiania specyficznej polityki historycznej – pisze w tygodniku „Dzerkało Tyżnia” Alona Hetmańczuk, politolożka, dyrektorka kijowskiego Instytutu Polityki Światowej.
14.04.2017
Numer 08.2017